Induction day

Standardowy

Trochę wspomnień, po niedzielnym, pierwszym grillu u mnie! xD Pogoda dopisała, goście dopisali!

IMAG2309

 

Zaczęło się! Dzisiaj pierwszy raz jechałem sam na dyżur, własnym autkiem na własną podstację! Rozpoczął się ostatni etap szkolenia, czyli dyżury jako dodatkowa osoba w karetce. Dzisiaj na szczęście dyżur zapoznawczy z podstacją. Czyli ogólne wprowadzenie, pokazanie wszystkiego, co i jak. Poznałem swoją kadrę, menagera stacji, Senior Paramedic’a, który mnie dzisiaj wprowadzał, panią kadrową, która zajmuje się wypłatami, jak i również przyznawaniem urlopów – 4 tygodnie urlopu już mam zabookowane na ten rok! xD W sensie okres urlopowy tutaj jest od 01.04.2016-31.03.2017. A już teraz muszę bookować na kolejny rok, czyli 01.04.2017-31.03.2018 i weź tu człowieku planuj z takim wyprzedzeniem? xD Trochę inaczej wygląda tutaj urlop. Bo otrzymujemy pulę nie dni urlopowych, tylko odpowiednią liczbę godzin. I tak na kolejny rok mam do wykorzystania 270godz urlopowych! Nie trudno sobie wyliczyć, że skoro w miesiącu pracujemy około 150godz, to mam prawie 2 miesiące WOLNEGO PŁATNEGO URLOPU, a dokładnie około 7tygodni!!!!!! Co ja będę robił z wolnym?! xD Ale zaczyna mi się to podobać! xD Po południu ruszyliśmy na wycieczkę. Zwiedziliśmy A&E (Accident and Emergency – nasz SOR) szpitala w Salford. Ten SOR… Olbrzym!!!!!!! Gdybym tam był sam, to na bank bym się zgubił! xD Część SORu, którą widziałem, była tak duża jak w naszym Grudziądzkim szpitalu: SOR +całe pierwsze piętro (gineksy, neurochir, kawiarnia, salka konfer.) OLBRZYM! xD Co ciekawego, każdy SOR ma monitor i widzi jaka karetka z jakim przypadkiem jedzie do SORu. Załoga karetki klika do jakiego szpitala jedzie, a w szpitalu wyświetla się na monitorze: czas dotarcia, z czym jadą? Kiedy karetka przyjedzie do SORu podchodzi do tego monitora, wbija swój PIN i automatycznie koduje się godzina. Taka sama sytuacja, jak opuszcza SOR, też wbija swój PIN. Jeżeli byliśmy w SOR dłużej niż 15min, trzeba zaznaczyć opcję, dlaczego? Np. czekaliśmy na wolne łóżko, i tyle xD Później pojechaliśmy zobaczyć podstacje. Mamy ich aż 5 u siebie! Dobre w tym jest to, że na razie będę cały czas na głównej ;) No i dyżur rozpoczęty od 8:00, miał trwać do 16:00, ale skończyliśmy o 16:20, czyli co? Pół godziny trafiło do mojej skromnej puli „nadgodzin” xD Jutro już nie będzie tak fajnie, bo zaczynam swój pierwszy dyżur w ambulansie od 6:30-18:30 xD

PS Trzymane kciuki się przydadzą! xD

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>